Czy terapia marihuaną jest możliwa u pacjentów chorych na toczeń?

Czym jest toczeń?

Człowiek trapiony jest wieloma chorobami. Jedne są łatwiejsze do zniesienia, inne trudniejsze. Do tych drugich z pewnością zaliczają się choroby nazywane autoimmunologicznymi. Schorzenia te charakteryzuje to, że komórki i tkanki niszczone są przez własny organizm. Innymi słowy, zwalcza on sam siebie. Toczeń jest przedstawicielem tego typu chorób. Gama objawów jest tu bardzo szeroka, co utrudnia prawidłowe rozpoznanie. Najczęstszymi objawami schorzenia są bolesne obrzęki stawów. Poza tym pojawia się gorączka, a także ucisk w klatce piersiowej. Zdarzają się także obrzęki węzłów chłonnych. Większość pacjentów cierpiących na tę chorobę zmaga się z czerwoną wysypką. Objaw ten jest bardzo częsty i charakterystyczny. Toczeń może przebiegać w bardzo różny sposób. Niektórzy przechodzą go w miarę łagodnie, innym z kolei bardzo poważnie daje się we znaki.

Leczenie pacjentów z toczniem

Leczenie pacjentów z toczniem polega na podawaniu sterydów. Leki tego typu bardzo obciążają organizm, przyczyniają się do otyłości i do problemów ze stawami. Leczenie sterydami wpływa bardzo negatywnie na wygląd zewnętrzny. Z czasem, niektórzy pacjenci popadają w depresję z tego powodu. Dotyczy to głównie kobiet, które ociężałe i opuchnięte czują się bardzo nieatrakcyjne.

Marihuana jako narkotyk

Marihuana jest powszechnie znaną i od bardzo dawna stosowaną przez ludzi używką, mającą na celu poprawianie samopoczucia i nastroju. Marihuana palona jest podobnie do papierosów przez miliony użytkowników na świecie. Fakt, że jest nieco mniej popularna od alkoholu czy tytoniu bierze się stąd, że w niektórych krajach jest zakazana. Na międzynarodową listę narkotyków w roku 1965. Od tej pory wiele krajów podtrzymuje zakaz uprawy konopi i produkcji marihuany. Narkotyczne działanie popularnej trawki jest konsekwencją faktu, iż konopie zawierają psychoaktywny związek chemiczny noszący nazwę THC. Związek ten znajduje się w kwiatostanach konopnych nazywanych topami. Kwiatostany te dojrzewają we wrześniu i wtedy właśnie następuje ich zbiór. Następnie suszy się je i rozdrabnia, tworząc susz gotowy do użycia w skrętach. Narkotyczne działanie marihuany odczuwa się krótko po wypaleniu skręta. Polega ono na znacznej poprawie nastroju i samopoczucia. Nastrój robi się lekki, zabawowy, wesoły i beztroski, a samopoczucie pogodne, błogie i dobre. Działanie marihuany jest zróżnicowane w zależności od tego, jaki susz znajduje się w mieszance. Poszczególne odmiany konopi mają różną zawartość THC. Im jest go więcej, tym działanie jest silniejsze, a może być wręcz powalające. Niebezpieczeństwo regularnego palenia marihuany wynika z faktu, że THC może uzależniać psychicznie.

Czy terapia marihuaną możliwa jest u pacjentów chorych na toczeń?

Na to pytanie nie można na razie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wiadomo na pewno, że pacjenci chorujący na tocznia na własną rękę próbują sięgać po konopie. Próby te są różne: jedni palą marihuanę rekreacyjną, inni łączą ją z haszyszem, jeszcze inni sięgają po medyczne produkty konopne, w których zawartość THC jest mała, a duża jest zawartość CBD. CBD to kannabidiol – niepsychoaktywny składnik konopi. Związek ten działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie, przeciwbólowo, rozluźniająco i przeciwwymiotnie. Czy jednak jest pomocny w łagodzeniu objawów tocznia – na ten temat brak jak na razie jednoznacznych danych. Niektórzy proponują samodzielne sporządzanie kapsułek ze świeżej marihuany. Z uwagi na to, że w Polsce uprawy konopi są zakazane prawnie, pomysł ten jest niemożliwy do zrealizowania. Wygląda na to, że chorzy na tocznia muszą jak na razie zadowolić się lekami sterydowymi proponowanymi przez lekarzy.